RSS
niedziela, 19 kwietnia 2009

Nie ukrywając calym sercem jestem za Barcą od lat, i nie inaczej jest w tym roku.Ten sezon...wręcz cudowny,walka na trzech frontach:liga - powiedzmy sobie szczerze oj cieeeżko będzie Realowi o tytół w tym roku,puchar - zdecydowany faworyt,LM - obok Manchesteru,Barca jako głowny faworyt (choć Manu Porto jakby nie patrzec przeszedł po ciężkich bojach,a Katalończycy radzą sobie jak dotąd wybornie).I wydaje się ze nie trzeba by się niczym przejmować, tylko spokojnie patrzec jak Barca zgarnia w tym sezonie wszystko, a zawodnicy na koniec wszystkich ważniejszych meczy będą wyglądac mniej więcej tak...

 

 Ale....niestety pojawia się choć niby małe bo postaci jednej osoby ale jednak wielkie ALE.A mianowicie na drodze barcy pojawia się czolwiek nazwiskiem Hiddink.I co z tego, że każdy szanujący się dziennikarz i każdy trzezwym okiem patrzący kibic pilki nożnej przyznaje, że w tym roku Barcelona gra nie dośc, że najładniejszą to i do tego najskuteczniejszą piłkę,i co z tego, że Chelsea choć ma w swoim klubie równie wielkie gwiazdy to jest właśnie w okresie małej przebudowy,i w lidze jest nie 1sza ani nawet nie 2ga a w LM dała sobie wbic Liverpoolowi 4 bramki na wlasnym terenie,i mimo zaliczki z pierwszego meczu potrafiła na Stamford uczynic swoim kibicom mały dramat.Tam teraz trenerem jest czlowiek ktory takie sytuacje można pokusić się o śmiałe stwierdzenie...kocha.Bo kto inny jak nie pewny siebie Holender potrafił m.in.: Koreą - wyeliminować w Mś..Włochy i Hiszpanię(tak tak ktoś powie że mial za sobą nie tylko sędziów ale i tyśiące machających na stadionie paleczkami skośnookich kibiców,ok...postawmy w takiej sytuacji naszego wielkiego Smude lub Kasperczaka ktorych szanuje,no ale coż nie ugrają za wiele),AUSTRALIĄ!!! - wyjść z grupy i przegrac tam dalej po ciężkich bojach tylko z przyszłym mistrzem,Rosją - pozbawic Anglików wyjazdu na ME,i wiele by można tu jeszcze pisac.Może i facet ma farta, ale poza tym jest GENIUSZEM a i oni szczęśćiem nie pogardzą.Dlatego właśnie niewykluczone, że tym swoim talentem Hiddink przejedzie wszystkich w drodze po puchar LM a na deser pojedzie sobie wojowac z Rosją do Rpa.

Barca? phi! kim? Dynamo Kijów czy może Rosenborgiem?

 

 Na szczęście Barcy ma ona po swojej stronie też czlowieka konkretnego i rozważnego,lecz niestety niedoświadczonego.Zapowiada nam śię wielka wojna...z jednej strony nieobliczalny Hiddink, a z drugiej zapowiadający się na 
wielkiego specjalistę w swym fachu Pep Guardiola.I co z tego wyjdzie? Nie wie nikt,ale ja wiem jedno będzie to dla trenera Barcy wielki sprawdzian bo jeśli uda mu się przechytrzyc takiego mistrza jakim jest Hiddink będzie to oznaczało, że jego sukcesy nie są kwiestią przypadku i jest on na najlepszej drodze do tego by w przyszłości wpisac się nie tylko w karty historii Barcy ale i całej światowej trenerki.

Nie ma co szalec panowie...ten gość jest niebezpieczny...

00:06, kickandpunch
Link Komentarze (4) »